Gry

Rekomendacja nr 1: Brainwars

Brainwars, dzieło firmy Translimit,  to prawdopodobnie najlepsza aplikacja na Androida rozwijająca umysł, jaką kiedykolwiek stworzono.

Konstrukcja jest bardzo prosta. Zaczynamy rywalizację od najniższej ligi i losujemy rywala. Po wylosowaniu widzimy jego wirtualny umysł*, nick, rangę, avatar i pozycję w rankingu. Następnie system proponuje nam trzy gry. Klikamy w jedną z nich. Jeśli rywal wskaże tę samą, zagramy w nią; jeśli nie, zagramy w tę, której nikt nie wskazał. Pozwala nam to na stosowanie różnych strategii, w końcu wiemy (na podstawie wirtualnego mózgu),w czym nasz rywal jest mocny. Po kilku grach znamy już także własne silne i słabe strony.

Rozgrywka składa się z trzech rund – o wyniku decyduje łączna suma uzyskanych oczek. Po zakończeniu pojedynku poznajemy szczegółowe statystyki i zdobywamy punkty do rankingu. Na początku za każde zwycięstwo zarabiamy bardzo dużo, a porażki niemal nic nas nie kosztują. Jeśli jednak zaczniemy się piąć w górę rankingu, droga na szczyt będzie się robić coraz bardziej wyboista. Po przekroczeniu 17.000 punktów jedną porażkę zrekompensują nam w tabeli dopiero dwie wygrane.

Liczba użytkowników aplikacji Brainwars przekracza milion, ale aktywnych w danym momencie jest ok. 10 – 20 tysięcy osób z całego świata. W niedzielę popołudniu ranking finalizuje się i dowiadujemy się, czy: awansujemy do wyższej ligi, utrzymujemy się, czy spadamy. Najwyższa liga to kategoria S. Gra tam tylko sto najlepszych osób z całego świata, a poziom jest kosmiczny. Nie wierzycie? Sprawdźcie ranking najlepszych graczy w tej lidze i zobaczcie ich wirtualne umysły. Są ogromne. Dominują Azjaci. Europejczyków w czołówce jest jak na lekarstwo, ale nie znaczy to, że nie próbują się tam dostać. Wręcz przeciwnie. Można cały czas sprawdzać rankingi według poszczególnych krajów; na polskim rynku też jest tłoczno. Zmierzycie się z najlepszymi?

Oto opis niektórych gier (łącznie jest ich 30):

Pamięć: Follow The Leader (klikamy figury w takiej kolejności, w jakiej pojawiają się na ekranie), Path to Safety (zapamiętujemy położenie bomb, po czym poruszamy się po trasie tak, aby je ominąć), Spinning Block (zapamiętujemy układ sześcianów na planszy, a następnie odtwarzamy je po obrocie planszy o 90 lub 180 stopni)

Osąd: Color of Deception (wskazujemy, który jest niepoprawnie podpisany), Rapid Sporting (sportujemy przedmioty na prawo i lewo pod kątem tego czy uzupełniają ciąg czy go przerywają), Rainfall (łapiemy krople deszczu i omijamy pioruny)

Kalkulacja: Simplicity (proste dodawanie i odejmowanie), Addition Addiction (dodajemy cyfry tak, by ich suma dała oczekiwaną liczbę), Make 10 (klikamy na karty w rzędzie dające sumę 10)

Obserwacja: Matching (klikamy na dwie takie same liczby/litery/wzory w diagramie), Touch the Number (klikamy na liczby w rosnącym lub malejącym ciągu), Bird Watching (klikamy na kolor, który występuje w większości klocków)

Więcej szczegółów: https://www.slideshare.net/ctyl/brainwars-playing-strategies-for-all-brainwars-players (strona angielska)

* Na wirtualny umysł składają się średnie z sześciu kategorii: prędkość, osąd, kalkulacja, dokładność, obserwacja i pamięć. Są one rozpięte na graficznym sześciokącie. Im większy mózg tym lepsze średnie notuje zawodnik i tym trudniejszym będzie dla nas rywalem. Ale nic straconego. Skoro znamy jego słabsze strony ( o ile je ma!), możemy starać się wybrać takie gry, które mogą mu sprawić kłopot.

** Porada. Warto grać do końca, bo wbrew pozorom stabilność i odporność psychiczna odgrywa w tej grze dużą rolę. Autor tej recenzji (swego czasu stały bywalec ligi S) niejednokrotnie przegrał z zawodnikami niżej notowanymi, mimo posiadania bardzo dużej przewagi po dwóch rundach. Z drugiej strony udało się czasem pokonać graczy ze ścisłej światowej czołówki, choć po dwóch kolejkach strata punktowa przekraczała 500. Odpowiednia strategia i nastawienie potrafi ugotować największych mistrzów…

Rekomendacja nr 2: Szachy

Szachy są jedną z najstarszych gier planszowych na świecie. Narodziły się prawdopodobnie 1500 lat temu w Indiach, a ich pierwotna nazwa to chaturanga. W oryginalnej wersji figury były oparte bezpośrednio na sztuce wojennej (piechota, kawaleria, słonie i rydwany).

Gra szybko zyskała popularność w Persji (szach mat oznacza w języku perskim król jest martwy) i w Chinach. Dzięki Arabom szachy (po arabsku szatrajn) przywędrowały do Bagdadu i stały się ulubioną grą kalifów. W Europie pojawiły się wraz z podbojami Hiszpanii przez Maurów***, natomiast w Polsce pierwsze wzmianki na ich temat znajdziemy w czasach Bolesława Krzywoustego.

Szachy wkrótce stały się grą powszechną wszystkich kultur i ludzi w różnym wieku. Pierwszy turniej międzynarodowy rozegrano w 1851 roku w Londynie. Tu także, 76 lat później, odbyła się pierwsza szachowa olimpiada. W roku 1989 firma IBM zatrudniła sztab specjalistów, by stworzyć komputer, zdolny do pokonania ówczesnego mistrza świata – Garriego Kasparowa. W pojedynkach z Deep Thought (1989) i Deep Blue (1996) zwyciężył Kasparow. Dopiero w 1997 roku Deep Blue (wersja, która była w stanie ocenić 200 milionów pozycji w ciągu sekundy) pokonał mistrza.

Wśród szachowych miłośników byli m.in.: carowie ruscy – Iwan Groźny (zmarł w trakcie rozgrywania partii) i Piotr Wielki, a król szwedzki Karol XII nie przerwał swej partii siedząc w oblężonej twierdzy, choć kule strącały mu figury. Napoleon uważał, że szachy są za trudne jako gra, a za mało poważne, by uznać je za naukę. Benjamin Franklin twierdził, iż sposób w jaki postępujemy w czasie gry, można przełożyć na inne aspekty życia.

Czy to oznacza, że obserwując jak ktoś gra w szachy, możemy domniemać, jakim jest człowiekiem? To zbyt duże uogólnienie, wiemy jednak, że szachy uczą między innymi:

– podejmowania szybkich decyzji w trudnych sytuacjach,
– rozwiązywania trudnych, skomplikowanych problemów,
– szukania ukrytych motywów,
– odczytywania zasadzek i pułapek ze strony przeciwnika.

*** Maurowie – współcześnie mieszkańcy Mauretanii, natomiast w średniowieczu  przez blisko osiem stuleci, ludy zamieszkujące znaczne partie Półwyspu Iberyjskiego.

Zainteresowanym polecamy:

Jerzy Giżycki – „Z szachami przez wieki i kraje”.

Raymond Smullyan – „Zagadki szachowe Sherlocka Holmesa”.

Jedną z najbardziej znanych partii w historii szachów jest Partia „Nieśmiertelna”. Rozegrana w 1851 roku, jako nieformalny pojedynek pomiędzy dwoma europejskimi profesorami matematyki, Adolfem Anderssenem i Lionelem Kieseritzkim, jest pięknym przykładem na to, że czasem poświęcenie całego niemal materiału i przemyślana strategia mogą doprowadzić do zaskakującego zakończenia, mimo pozornej sytuacji bez wyjścia…

Top 10 planszówek wszechczasów

  1. Szachy – patrz powyżej
  2. Scrabble – polega na właściwym układaniu słów na planszy. Grę wymyślił Amerykanin Alfred Butts w 1931 roku, jednak popularność zyskała ona dopiero w latach 50. Pierwsze mistrzostwa świata gry w scrabble odbyły się w 1991 roku w Londynie.
  3. Monopoly – klasyk; gra polega na handlu nieruchomościami, a wygrana zależy od trafnych spekulacji i mądrze przeprowadzonych inwestycji. Ponad stuletnia historia zaowocowała powstaniem różnych odmian tej gry, które nawiązują do ciekawych wydarzeń historycznych lub motywów kulturowych.
  4. Osadnicy z Catanupremiera tej gry miała miejsce w 1995 roku w Niemczech. Gracze wcielają się w osadników, przybyłych na wyspę zwaną Catan. Ich celem jest szybszy rozwój osady niż u przeciwników.
  5. Ryzyko – strategiczna gra, której celem jest opanowanie terytorium innych graczy. Posiada ona kilka wariantów, w których decydujesz, czy będziesz ostro atakować czy raczej zawierać sojusze z innymi graczami.
  6. Go – jedna z najstarszych gier strategicznych świata, powstała w Chinach w latach 2300 – 2500 p.n.e. Gracze na przemian umieszczają kamyki na planszy i usiłują zająć określony teren. Co ciekawe chociaż Go nie jest sportem fizycznym, to jest zaliczane do kategorii sportów walki, ponieważ wpływa na proces samorozwoju.
  7. Trivial Pursuit – klasyczna, towarzyska gra oparta na pytaniach i odpowiedziach oraz odrobinie szczęścia. Swoją wiedzę można sprawdzić w wielu dziedzinach: geografii, rozrywki, historii, sztuki i literatury, nauki i natury, a także sportu i wypoczynku.
  8. Dixit – zasady tej gry nie są skomplikowane, a jej wielkim atutem są przepięknie ilustrowane karty: tajemnicze, baśniowe, uruchamiające wyobraźnię. Mnogość i różnorodność kart sprawiają, że w Dixit można grać na wiele sposobów i żadna rozgrywka nie będzie taka sama.
  9. Warcaby – znana na całym świecie gra na polach tradycyjnej szachownicy. Współczesna wersja ma swoje korzenie w XVI – wiecznej Hiszpanii, skąd rozprzestrzeniła się poprzez Francję na resztę Europy. W tej grze powszechne są remisy, zwłaszcza na wyższym poziomie gry.
  10. Cluedo – gra detektywistyczna inspirowana motywami znanymi z powieści Agathy Christie. Gracze wcielają się w gości przyjęcia, podczas którego zostaje porwany – lub zabity – gospodarz. Zadaniem grających jest wskazanie sprawcy, narzędzia zbrodni oraz miejsca zdarzenia.

Top 10 gier na androida rozwijających inteligencję

  1. Brainwars (Translimit, Inc) – Patrz powyżej
  2. IQ Mission (YUMMY Factory) – Przepiękna grafika, wciągająca fabuła, bardzo ambitne i wymagające gry. Nie poddawajcie się – gra jest do przejścia (potwierdzone!)
  3. Brain It On (Orbital Nine Games) – Rysujecie system dźwigni, by pomarańczowa kulka trafiła w odpowiednie miejsce. Przyda się na fizyce!
  4. Can You Escape (m.in. MobiGrow) – Klikając odpowiednie elementy na ekranie, zbierając przedmioty i rozwiązując zagadki próbujecie uciec: z pokoju, domu, hotelu. Zależy od wyobraźni twórców.
  5. Alchemy (Andrei „Zed” Zaikin) – Łączymy elementy, by stworzyć coś nowego. Na początku są tylko 4 żywioły i jest łatwo, potem sprawy się komplikują… Kombinacji jest ponad 350.
  6. Tetris (N3TWORK Inc.) – Gra wszechczasów ma już ponad 35 lat. Na androida równie wciągająca, co w wersji retro. Klocki spadają coraz szybciej, a my musimy je niwelować układając równe poziomy.
  7. Brain Test (Unico Studio) – Zagadki logiczne z trochę innego punktu widzenia. Żeby je rozwiązać trzeba wyjść poza schemat: coś przesunąć, czymś potrząsnąć, czasem potraktować dosłownie…
  8. Cut It (Super Game Studios) – Od tego, w którym miejscu przetniesz linę, zależy powodzenie wykonania zadania. Również (tak jak Brain It On) pomaga zrozumieć prawa fizyki.
  9. Nonogram (Easybrain) –Inteligentna kolorowanka. Liczby na marginesie są dla nas drogowskazem, które pola wolno nam zamalować, a które nie.
  10. Sudoku (Brainium) –Klasyczna japońska układanka ma w sieci wiele odmian. Polecamy te, które są na czas. Występują w wersji standardowej (3×3), ale również w sześcianie 4×4!

**** Polecamy również grę Dig This (Raketspel), która podobnie jak Cut It czy Brain It On uczy logicznego zastosowania praw fizyki w praktyce. Gra jest niezwykle wciągająca, a jej prosta mechanika zadowoli każdego fana gier logicznych na Androida. Uwaga: gra ma ponad 1000 plansz…

Rekomendacja nr 3 – Honeycombs

W czasach, gdy trzeba adoptować pszczoły, by te ze wszech miar pożyteczne zwierzątka nie wyginęły***** warto wykorzystać każdą okazję, aby spędzić z nimi trochę czasu. Dzięki wielokrotnie nagradzanej i rekomendowanej przez Mensę****** grze Honeycombs (Piatnik) będzie można w towarzystwie wspomnianych owadów trochę pogłówkować.

Honeycombs urzeka wykonaniem. Woreczek przypomina ul i zawiera 52 pięknie wyprofilowane sześciokąty; każdy z 6 symbolami związanymi z pszczelarstwem. Żaden kafelek nie jest taki sam, ale każde dwa plastry zawierają co najmniej jeden taki sam symbol, który można dopasować na zasadzie domina.

Gra ma wiele wariantów, a wśród kafelków znajdują się jokery, urozmaicające rozgrywkę. Szczególnie cenne jest tak zwane uzupełnienie rdzenia, czyli dołożenie ostatniego elementu zamykającego pierścień, które skutkuje dodatkowymi pięcioma punktami (1 dostajemy za każdy połączony bok).

Gra, choć wymaga strategii zbliżonej nieco do scrabble, opiera się na symbolach (a nie słowach), dzięki czemu dzieciom dużo łatwiej rywalizować z dorosłymi. Znane są przypadki, gdy kilkuletnie brzdące pokonały rodziców z wysokim IQ. Nic dziwnego, że wśród patronów znalazła się Mensa.

Chciałbym w przyszłości zostać jej członkiem? Graj w Honeycombs.

***** Albertowi Einsteinowi przypisuje się (choć nie ma dowodu, że to kiedykolwiek powiedział) zdanie:  „Kiedy pszczoła zniknie z powierzchni ziemi, to człowiekowi pozostaną już najwyżej cztery lata życia”. Mimo iż wypowiedzenie tych słów przez twórcę teorii względności jest wątpliwe, niewątpliwa jest myśl płynąca z tej sentencji i znaczenie tych owadów dla całego ekosystemu.

****** Mensa International – założona w 1946 roku międzynarodowa organizacja zrzeszająca osoby o najwyższym ilorazie inteligencji na świecie. Należy dziś do niej ponad 130 tysięcy osób. Aby zostać członkiem Mensy, należy uzyskać na teście inteligencji wynik powyżej 130 w skali Wechslera: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mensa_International

Rekomendacja nr 4 – Kubb

Choć w czasach globalnej pandemii uprawianie drużynowego sportu może być ryzykowne, nie stanie się tak, jeśli sięgnięcie po szachy wikingów*******. Kubb (Goki), bo tak nazywa się ta gra, to plenerowa rozgrywka, w której gracze mogą być oddaleni od siebie o kilka metrów, a emocji i tak nie zabraknie.

Porównuje się je do szachów, bliżej im jednak nieco do curlingu (nomen omen nazywanych szachami ba lodzie). Po dwóch stronach boiska o rozmiarach 5×8 metrów rozstawia się pięciu 15-centymetrowych obrońców. Na środek murawy trafia król (2 x większy od obrońców). Każda z drużyn ma do dyspozycji sześć cylindrycznych kołków, którymi (koniecznie trzymając za trzonek od dołu) próbuje strącić obrońców, a na końcu zdobyć króla.

Drużyna rozpoczynająca grę posiada handicap. Zbici obrońcy drużyny rywala stają się… drugim rzędem ich własnych strażników. Przeciwnik będzie musiał najpierw je strącić, aby dostać się do pięciu pachołków ustawionych na linii końcowej. Odległości sprawiają jednak, że to co wygląda na oczywiste fory, wkrótce przestaje mieć znaczenie. Trochę jak w grze w darty, gdzie wydawać by się mogło, że posiadanie trzech lotek przewagi zawsze powinno premiować otwierającego rozgrywkę.

Kubb to świetna rozrywka dla całej rodziny. Sprawia, że wychodzimy na świeże powietrze, trochę się ruszamy i znakomicie bawimy. Może być idealnym spalaczem kalorii po działkowym grillu. Bez maski i bez konieczności skracania dystansu…

******* Nic nam nie wiadomo na temat tego, czy Wikingowie grali w Kubba. Współczesna wersja gry powstała bowiem w Szwecji w 1990 roku…